• Facebook
  • X
  • Instagram
  • Szukaj

Terror w służbie władzy

Dodatek prasowy IPN z 5 grudnia 2025 r. do „Dziennika Polskiego” i „Gazety Krakowskiej” – do pobrania

05.12.2025

W numerze:

  • dr hab. Filip Musiał, Zorganizowana przemoc
    Już Włodzimierz Lenin pisał, że „Proletariatowi niezbędna jest władza państwowa, scentralizowana organizacja siły, organizacja przemocy, zarówno w celu złamania oporu wyzyskiwaczy, jak dla kierowania olbrzymią masą ludności: chłopstwem, drobnomieszczaństwem, półproletariuszami, przy uruchamianiu gospodarki socjalistycznej”. W Polsce funkcjonariusze bezpieki stali się symbolem narodowej zdrady i zaprzaństwa.
  • dr Dawid Golik, Siłą lub podstępem
    Bezpieka w walce ze zbrojnym podziemiem dysponowała od samego początku ogromną przewagą. Stała za nią rozbudowana struktura, zaplecze logistyczne, a także metody, które wypracowane były już podczas zwalczania AK na terenie wschodniej Polski – najpierw przez Sowietów, później przez komunistów z PKWN. Mimo to podziemie było w stanie przez długie lata zadawać reżimowi dotkliwe straty.
  • dr Elżbieta Pietrzyk-Dąbrowska, Bestie z UB
    O sadyzmie pracowników UB w pierwszych latach Polski „ludowej” powiedziano i napisano już dużo. Zaświadczyły o nim osoby, które przeszły przez gehennę przesłuchań, ich rodziny, potwierdziła dokumentacja archiwalna i medyczna oraz kierownictwo aparatu represji, gdy po ucieczce Józefa Światły rozliczano niektórych funkcjonariuszy za wypaczenia i nadużycia władzy w bezpiece.
  • dr Michał Wenklar, Po prostu morderstwo
    Strzał w plecy Henryka Flamego „Bartka”. Zakopany żywcem działacz PSL spod Grójca. Zastrzelony peeselowiec z Prokocimia. Dwa strzały w głowę ks. Rapacza. Obok obław na partyzantów, pracy operacyjnej, brutalnych śledztw i wyroków śmierci była jeszcze jedna droga do realizacji celów UB. Zwyczajne morderstwo.
  • dr Monika Komaniecka-Łyp, Co trzeci Polak pod inwigilacją
    W latach 1944-1956 bezpiece udało się stworzyć system kontroli społeczeństwa oparty na terrorze i pracy operacyjnej. Przy opracowaniu metod i środków czerpano ze wzorców sowieckich.
  • dr Wojciech Frazik, Sądy w Polsce to pic i fotomontaż
    „Sądy w Polsce to pic i fotomontaż. Tu się kroi i tu się szyje. Sądy są od tego, aby zaprasować nasz wyrok i ogłosić go”. Te słowa oficera śledczego Informacji Wojskowej można odnieść do roli wszystkich organów śledczych, przed którymi komuniści postawili zadanie walki z „wrogami władzy ludowej”.
  • dr Marcin Kasprzycki, Bezpieka, i co dalej?
    Po 1956 r. UB zostało zastąpione przez SB. Zmieniła się nazwa, częściowo zredukowano kadrę, nowa sytuacja wymagała też innych metod działania. Ale do końca PRL bezpieka pozostawała narzędziem represji wobec społeczeństwa.
do góry