Nawigacja

Nowy portal popularnonaukowy

więcej

Aktualności

„Internowane”. Spotkanie na kieleckim „Przystanku Historia”

Działaczki Solidarności, Niezależnego Zrzeszenia Studentów i inne niepokorne kobiety z regionu świętokrzyskiego, które zostały internowane przez reżim komunistyczny uczestniczyły w spotkaniu upamiętniającym 38. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.

12 grudnia 2019 r. w Centrum Edukacyjnym „Przystanek Historia” IPN w Kielcach, Teresa Braun, Stanisława Gawlik, Hanna Lipińska-Baranowska i Leokadia Chojnacka opowiedziały o nocy 13 grudnia 1981 r., warunkach internowania oraz sposobach walki z totalitarnym systemem.

13 grudnia 1981 roku byliśmy w Bocheńcu niedaleko Małogoszcza na szkoleniu. Tego dnia wieczorem usłyszeliśmy hałas na korytarzu. Początkowo myśleliśmy, że to nasi chłopcy, ale po chwili zdaliśmy sobie sprawę, że to Milicja Obywatelska. Odmawialiśmy z siostrą różaniec i gwałtowne pukanie do drzwi. Wpadło trzech panów w mundurach wojskowych i mówią: „wychodzić!”. Byłyśmy gotowe do snu, więc musiałyśmy się ubrać, a przy mężczyznach nie chciałyśmy tego robić, więc raczyli wyjść. Personel tego ośrodka w Bocheńcu był przerażony tą całą sytuacją. Dopiero na dworze zobaczyliśmy, że cały teren jest oświetlony przez milicyjne samochody. W końcu wpakowali nas wszystkich do „suk” i zabrali – wspominała Teresa Braun.

12 listopada 1981 roku rozpoczęliśmy strajk na kieleckich uczelniach, który trwał do 12 grudnia 1981 roku. Była to forma nacisku na ministerstwo w sprawie zatwierdzenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym. Do późnych godzin porządkowaliśmy rzeczy i poszliśmy do domu. Nad ranem, mnie i męża, obudziło walenie w drzwi przed, którymi stało kilku milicjantów. Kazano nam się ubrać i nie brać żadnych dodatkowych rzeczy. Tłumaczono, że to tylko na chwilę. Tylko się ubrałam. Myśleliśmy, że to w ramach represji za strajk. Zaprowadzono nas do czarnej wołgi. W czwórkę siedzieliśmy na tylnym siedzeniu. Pojechaliśmy do aresztu śledczego na Piaskach w Kielcach – opowiadała Hanna Lipińska-Baranowska

38 lat temu ZOMO, SB i wojsko zatrzymało nie tylko tysiące działaczy opozycji demokratycznej, ale i setki kobiet związanych z „Solidarnością”, Niezależnym Zrzeszeniem Studentów, przedsierpniową opozycją czy też w inny sposób wspierających walkę z totalitarnym systemem. Były w różnym wieku, ale łączyła je antykomunistyczna działalność. Zostały zamknięte w tzw. ośrodkach odosobnienia, utworzonych na podstawie dekretu o stanie wojennym, głównie w zakładach karnych oraz aresztach śledczych.

Spotkanie pod hasłem „Internowane” było kolejnym na „Przystanku Historia” wydarzeniem z cyklu „Ludzie (w) historii”, w którym zagadnienia dotyczące dziejów Polski prezentowane są przez pryzmat losów poszczególnych osób.

do góry