Stefan Artwiński znany jest przede wszystkim jako prezydent Kielc, który zdecydował się pozostać w mieście, mimo jego zajęcia przez Niemców we wrześniu 1939. Zginął w niejasnych okolicznościach. Uczestnicy obrad przybliżyli sylwetkę bohatera konferencji nie tylko przez pryzmat jego dokonań jako włodarza Kielc, ale m.in. również sposobów upamiętnienia prezydenta, podejmowanych po 1945 roku.
– Konferencja jest hasłem wywoławczym do tego, by przedstawić ówczesną sytuację w mieście, ale także losy Stefana Artwińskiego, postaci tragicznie związanej z początkiem II wojny światowej. Pamiętajmy o tym, że w okresie PRL władze komunistyczne „dbały”, aby pamięć o przedwojennych bohaterach, o osobach, które były związane z II RP, przedwrześniową jak wtedy mówiono, nie trafiła do szerokiego odbiorcy. Starano się dyskredytować okres II RP. Chodziło o to, aby budować pozytywny odbiór PRL-u, zestawiać go z „zacofaną II RP”. Nie mówiło się o dorobku II RP. Konferencja ma na celu przywrócenie pamięci o wydarzeniach oraz o postaci Stefana Artwińskiego – powiedział dr Tomasz Domański z Delegatury IPN w Kielcach.
Dyskusję rozpoczął wykład Wiesławy Rutkowskiej, dyrektor Archiwum Państwowego w Kielcach poświęcony zbiorom dotyczącym Stefana Artwińskiego, znajdującym się w archiwum. Następnie słuchacze zapoznali się z referatami dr. Dariusza Palacza z Wyższej Szkoły Ekonomii, Prawa i Nauk Medycznych im. prof. Edwarda Lipińskiego w Kielcach – „Stefan Artwiński, Prezes Okręgu Związku Strzeleckiego w Kielcach”. Dr Domański z IPN zatytułował swoje wystąpienie „Początki okupacji niemieckiej w Kielcach”, a dr Paweł Wolańczyk z Muzeum Historii Kielc – „Losy rodziny Artwińskich”. Głos zabrał także prof. Adam Massalski z Instytutu Historii Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach („Walka o pamięć o Stefanie Artwińskim po II wojnie światowej”).















