Instytut Pamięci Narodowej - Kraków

https://krakow.ipn.gov.pl/pl4/aktualnosci/227037,Jan-Jankowski-1925-1950.html
26.02.2026, 22:33

Jan Jankowski (1925-1950)

Ps. „Groźny”, „Zbieg”, partyzant i ostatni dowódca oddziału „Wiarusy” („Znicz”)

24.07.2025

Urodził się 1 stycznia 1925 r. w Grywałdzie w pow. nowotarskim. Był synem Józefa i Anny z d. Królczyk. Przed wojną ukończył sześć klas szkoły powszechnej i pomagał rodzicom. Podczas okupacji niemieckiej zajmował się gospodarstwem (jego ojciec zmarł w 1942 r.) oraz pracował jako robotnik rolny. Nie działał w konspiracji.

Po  raz pierwszy bezpośrednio zetknął się z podziemiem niepodległościowym w 1946 r., gdy grupa „ogniowców” odebrała mu pepeszę pozostawioną w stodole przez sowieckich żołnierzy w czasie przetaczania się przez Podhale frontu. Wkrótce, podejrzewany o posiadanie broni, został aresztowany przez milicję. Osadzono go na posterunku w Krościenku, skąd został przewieziony do Nowego Targu. Po trzech dniach udało mu się uciec z aresztu. Odtąd ukrywał się w lasach w okolicach Grywałdu i Ochotnicy.

Latem 1947 r. na górze Lubań zetknął się z partyzantami oddziału niepodległościowego „Wiarusy”, dowodzonymi przez Józefa Świdra „Mściciela”. Była to grupa złożona głównie z dawnych partyzantów Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica”, którzy nie zaprzestali działalności po ogłoszeniu amnestii i śmierci Józefa Kurasia „Ognia”. „Mściciel” i jego ludzie zaproponowali Jankowskiemu – uciekinierowi z aresztu, ukrywającemu się przed bezpieką – dołączenie do oddziału. Zgodził się i 1 września 1947 r. przyjął pseudonim „Zbieg”. Nie przebywał jednak z partyzantami długo i już 2 października został zwolniony przez dowódcę. Ponownie ukrywał się na własną rękę, nie prowadząc żadnej działalności zbrojnej.

Do grupy wrócił w lipcu 1948 r., gdy w lesie koło Grywałdu spotkał oddział dowodzony po śmierci „Mściciela” przez Tadeusza Dymla „Srebrnego”. Dołączając ponownie do partyzantki, Jankowski przyjął nowy pseudonim – „Groźny”. Od tego momentu uczestniczył w kilku rekwizycjach, m.in. w Czorsztynie, Białce i rodzinnym Grywałdzie. 

21 października 1948 r. w Rabce funkcjonariusze UB i KBW przeprowadzili obławę na dom, w którym ukrywali się partyzanci. Podczas walki zginął „Srebrny”. Pozostali członkowie oddziału, w tym Jankowski, ostrzeliwując się, uciekli w góry. Dowodzenie grupą objął tymczasowo Mieczysław Łysek „Grandziarz”, a następnie, po wyleczeniu się z ran, dowódcą został Stanisław Ludzia „Harnaś”, który nadał oddziałowi nowy kryptonim – „Znicz”. W składzie „Wiarusów” byli wówczas oprócz Ludzi, Łyska i Jankowskiego także Edward Skórnóg „Szatan” i Leon Zagata „Złom”.

Oddział wciąż pozostawał nieuchwytny dla bezpieki. 25 stycznia 1949 r. „Groźny”, wraz ze „Złomem” i „Grandziarzem”, wymknęli się z zasadzki w Leśnicy, raniąc żołnierza KBW. Wiosną 1949 r. partyzanci zaczęli wykonywać kolejne akcje, wymierzone przede wszystkim we współpracowników bezpieki, m.in. 13 maja dokonali rekwizycji pieniędzy i broni u komendanta ORMO w Szczawie, a 28 maja w Gronkowie „Groźny” zastrzelił Władysława Mrowcę, podejrzewanego o współpracę z UB. Kilkakrotnie dochodziło też do starć między partyzantami a MO, UB i KBW.

Bezpieka wpadła na trop „Wiarusów” dopiero w połowie 1949 r., gdy nawiązali kontakt ze Stefanią Kruk. Pod pseudonimem „S-21” współpracowała ona z UB i umożliwiła spotkanie partyzantów z rzekomym wysłannikiem organizacji ROAK. Wcielił się w niego agent WUBP w Krakowie Marian Strużyński (występujący jako „porucznik »Henryk«”), który skłonił Ludzię i jego podkomendnych do związania się z ROAK i wyjazdu na Zachód. Przerzut miał nastąpić w dwóch turach – pierwsza trzyosobowa grupa na czele z „Harnasiem” 16 lipca 1949 r. opuściła Gorce, a dowództwo nad resztą oddziału objął Jankowski.

„Groźny” nie widział nic o tym, że przerzut nie doszedł do skutku, a podstawiony samochód zawiózł partyzantów do krakowskiej siedziby UB, gdzie Łysek i Skórnóg zostali zastrzeleni w walce, a Ludzia aresztowany. Agentowi udało się uniknąć dekonspiracji i wkrótce skontaktował się ponownie z „Wiarusami”. Ustalono, że dojdzie do spotkania partyzantów z rzekomym oddziałem ROAK ochraniającym angielską radiostację. W rzeczywistości w role partyzantów wcielili się przebrani funkcjonariusze UB i KBW.

24 lipca 1949 r. na umówione miejsce spotkania – polanę Surówki koło Rabki – przybyła czwórka partyzantów: Jankowski, Machała, Zagata oraz Stanisław Janczy „Prut” (dołączył do grupy kilka tygodni wcześniej). W raporcie bezpieki zapisano: „D-ca grupy ps. »Maciej«, prac[ownik] WUBP odebrał raport od D-cy bandy »Groźnego« o stanie bandy i uzbrojeniu. Następnie polecił rozlokować się w mieszkaniach u miejscowych gospodarzy (współpracowników bandy). W jednym mieszkaniu było 2-ch bandytów i 6-ciu pracowników UB i w drugim tak samo, reszta prac[owników] UB i KBW stała na ochronie. Bandyci byli uzbrojeni 1 rkm, 2-wie PP-sze i jeden Bergman, oraz dwa pistolety i granaty. Na dany sygnał pracownicy UB rzucili się na bandytów i ręcznie obezwładnili, następnie zakuto [ich] w kajdany i doprowadzono do czekających samochodów. Bandytów ujęto bez najmniejszego użycia broni. Banda »Wiarusy« przestała istnieć…”.

Po aresztowaniu Jankowski wraz z innymi partyzantami został przewieziony do Krakowa. Akt oskarżenia zarzucał mu członkostwo w „nielegalnej organizacji […] usiłującej przemocą zmienić obecny ustrój”, nielegalne posiadanie broni oraz udział w kilkudziesięciu akcjach. Proces przed komunistycznym Wojskowym Sądem Rejonowym w Krakowie rozpoczął się 8 listopada 1949 r. Skład sędziowski obradował aż 20 dni i dopiero 28 listopada ogłoszono ostateczny wyrok. Sąd pod przewodnictwem Władysława Sierackiego skazał na karę śmierci Jankowskiego, Ludzię, Machałę i Zagatę.

12 stycznia 1950 r. czterej skazańcy zostali straceni w więzieniu Montelupich w Krakowie. Zagrzebano ich następnie w dwóch dołach śmierci na wojskowej części cmentarza Rakowickiego w Krakowie. Przez wiele lat przypuszczano, że „Groźny” spoczął we wspólnej mogile z Leonem Zagatą (kwatera LXXXII, rząd 8, grób nr 15). Badania archeologiczne z lat 2017-2019 wykazały jednak, że w rzeczywistości pochowany został wspólnie ze Stanisławem Ludzią „Harnasiem” (w sąsiednim grobie nr 13), po czym ich ciała w październiku 1950 r. ekshumowano i pochowano w dwóch osobnych grobach.

Szczątki Jana Jankowskiego odnaleziono 17 października 2017 r. w kwaterze LXXXIII, rzędzie 4, grobie nr 52 podczas prac Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN prowadzonych w ramach śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Krakowie.

Oprac. Krzysztof Pięciak