• Facebook
  • X
  • Instagram
  • Szukaj

Prowokacja na Chłodnej. Dyskusja w związku z 40. rocznicą śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

19 października 2024 r. minęła 40. rocznica zamordowania przez funkcjonariuszy SB ks. Jerzego Popiełuszki. Instytut Pamięci Narodowej przez cały rok podejmował wiele działań i inicjatyw o charakterze upamiętniającym i edukacyjnym. W Krakowie zwieńczeniem tych przedsięwzięć była dyskusja 11 grudnia 2024 r., zatytułowana „Prowokacja na Chłodnej”.

11.12.2024

Sprawa prowokacji na Chłodnej do dziś nie została do końca wyjaśniona. Mimo upływu lat wciąż bulwersuje i budzi emocje. Na jej temat oraz o innych wątkach związanych z ks. Popiełuszką rozmawialiśmy w siedzibie Oddziału IPN, w gronie ekspertów w dziedzinie badania komunistycznego aparatu represji i historii Kościoła w Polsce ludowej. W spotkaniu wzięli udział: Piotr Litka (dziennikarz, autor książki „Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Dni, które wstrząsnęły Polską”), dr hab. Cecylia Kuta (naczelnik Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie) i dr hab. Łucja Marek (OBBH IPN w Krakowie). Rozmowę poprowadził Janusz Ślęzak (IPN w Krakowie).

Spotkanie było także okazją do zaprezentowania niewielkiej wystawy filatelistycznej, poświęconej cenzurze korespondencji w stanie wojennym. Eksponaty (m.in. listy, kartki, odbitki stempli) pochodzą z kolekcji dr. inż. Adama Masłonia, członka Polskiego Związku Filatelistów, nauczyciela akademickiego na Politechnice Rzeszowskiej. Wystawa pozostanie w Krakowie do 7 stycznia 2025 r.

4 października 2024 r. przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces oskarżonych o prowokację wobec ks. Jerzego Popiełuszki. Przed sądem stanęli byli funkcjonariusze MSW Grzegorz P. i Paweł N. Trzeci oskarżony (Waldemar O.) nie żyje. Sprawa dotyczy podrzucenia w 1983 r. przez funkcjonariuszy SB do mieszkania duchownego przy ul. Chłodnej materiałów obciążających kapłana.

Prowokacja na Chłodnej była wynikiem szeregu działań nie tylko funkcjonariuszy resortu spraw wewnętrznych, ale też i propagandystów tamtych czasów. Służby starały się znaleźć kompromitujące materiały na księdza po to, aby móc go szantażować i zdobyć oręż do publicznych ataków. SB nie mogła jednak znaleźć żadnych „haków” na ks. Jerzego, dlatego postanowiła spreparować kompromitujące dowody.

Gdy 12 grudnia 1983 r. nękany kapłan stawił się na rozprawę sądową w związku z oskarżeniami o działalność antypaństwową, w tym czasie przeszukano jego kawalerkę przy ulicy Chłodnej 15, którą otrzymał od ciotki w prezencie, ale w której nie mieszkał. Na miejsce przybyli funkcjonariusze SB. Wśród nich byli przyszli mordercy ks. Jerzego – Grzegorz P., Paweł N. (przed zmianą nazwiska: Leszek Pękala) i Waldemar O. (przed zmianą nazwiska: Waldemar Chmielewski). Rozpoczęli przeszukanie, które „wykazało niezbite dowody” na przestępczą działalność księdza. W tajnych skrytkach znaleziono jakoby nielegalne ulotki, czasopisma i farbę drukarską oraz granaty, amunicję i materiały wybuchowe. W rzeczywistości kompromitujące materiały zostały podrzucone przez samych przeszukujących, a ekipa telewizyjna, sfilmowała całą akcję, wymierzoną w księdza.

„Dowody” na antypaństwową działalność dały władzy pretekst do aresztowania ks. Popiełuszki, ale po interwencji abp. Bronisława Dąbrowskiego duchowny wyszedł na wolność następnego dnia. W ciągu kolejnych tygodni stał się ofiarą zmasowanego ataku komunistycznej propagandy, na której czele stał Jerzy Urban. Sprawa przeciwko ks. Popiełuszce została umorzona w sierpniu 1984 r. Trzy miesiące później funkcjonariusze SB, ci sami, którzy brali udział w prowokacji, porwali kapłana. Ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany 19 października 1984 r.

W sprawie prowokacji na Chłodnej nie prowadzono wcześniej odrębnego śledztwa. Jej wyjaśnienie wchodziło w skład większego postępowania prokuratorskiego, dotyczącego funkcjonowania związku przestępczego w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL. Obejmowało ono okres od 28 listopada 1956 r. do 31 grudnia 1989 r. Kiedy jednak prokurator pionu śledczego IPN doszedł do wniosku, że zebrany materiał dowodowy jest obszerny i wystarczający do podjęcia decyzji merytorycznej (a tak stało się 31 marca 2017 r. w przypadku prowokacji na Chłodnej), wówczas wyłączono ten wątek ze wspomnianego większego śledztwa i skierowano sprawę do sądu.

W styczniu 2019 r. prokurator IPN oskarżył o prowokację esbeków, którzy brali w niej kierowniczy i bezpośredni udział. Dziesięć miesięcy później Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że przestępstwa te nie stanowią zbrodni przeciwko ludzkości w rozumieniu prawa międzynarodowego, a więc przedawniły się. Pogląd ten podzielił wkrótce stołeczny Sąd Apelacyjny. Prokuratorzy IPN wnieśli do Sądu Najwyższego kasację nadzwyczajną w tej sprawie, która w grudniu 2021 r. została uznana za zasadną.

17 marca 2022 r. sędzia Sądu Apelacyjnego Marzanna A. Piekarska-Drążek wydała postanowienie o skierowaniu sprawy do sądu pierwszej instancji. Uznano wówczas, że prowokacja na Chłodnej stanowiła zbrodnię przeciwko ludzkości, ponieważ wpisywała się w szereg przestępczych działań resortu gen. Czesława Kiszczaka. Zgodnie z postanowieniem Sądu Okręgowego z 26 czerwca 2024 r. proces rozpoczął się na nowo.

do góry