• Facebook
  • X
  • Instagram
  • Szukaj

81. rocznica pacyfikacji mieszkańców Nasiechowic

4 czerwca 2024 r. przy mogile ofiar terroru hitlerowskiego w Nasiechowicach odbyła się uroczystość ku czci ofiar niemieckiej pacyfikacji – mieszkańców Nasiechowic, Zagajów Zarogowskich, Pojałowic i Muniakowic. W wydarzeniu wziął udział Dariusz Marczewski, burmistrz Miechowa, przedstawiciele Rady Sołeckiej Nasiechowic oraz bardzo liczne grono mieszkańców, w tym dzieci z miejscowych szkół. IPN reprezentował dr hab. Filip Musiał, dyrektor krakowskiego oddziału.

04.06.2024

4 czerwca 1943 r. funkcjonariusze niemieckiej policji kryminalnej (Kripo), jak również tajnej policji państwowej (Gestapo) z Miechowa w porozumieniu z jednostkami miejscowej żandarmerii, Sonderdienstu oraz przy udziale policji „granatowej” dokonali pacyfikacji miejscowości Nasiechowice, Zagaje Zarogowskie, Pojałowice i Muniakowice (pow. Miechów).

Według relacji operacją kierował szef komisariatu Kripo w Miechowie SS-Untersturmführer Phillip Riedinger. Akcja miała charakter zorganizowany i nastąpiła prawdopodobnie na skutek działalności konfidenta ulokowanego w grupie zbrojnej podległej lokalnej strukturze konspiracyjnej – Polskiej Wojskowej Organizacji Rewolucyjnej – kierowanej przez Stanisława Borzęckiego „Tatarskiego”.

Niemcy, znając personalia członków konspiracji, części partyzantów, ich rodzin oraz współpracowników, otoczyli wspomniane miejscowości i przeprowadzali aresztowania obejmujące początkowo wyselekcjonowanych mieszkańców, a później także przypadkowe osoby. Zatrzymanych w większości rozstrzelano nad przygotowanymi dołami śmierci. W wyniku akcji zginęło 79 Polaków, przy czym wśród zamordowanych niemal jedną trzecią stanowiły dzieci i młodzież. W 1944 r. domniemany konfident niemiecki odpowiedzialny za przeprowadzenie pacyfikacji został zlikwidowany przez żołnierzy AK.

Nie były to jedyne akcje pacyfikacyjne w tym rejonie związane z rozbijaniem siatki współpracowników „Tatarskiego”. Już 13 maja 1943 r. funkcjonariusze niemieckiej Kripo zamordowali w Sławicach Szlacheckich trzyosobową rodzinę Byczków. Natomiast niemal dokładnie miesiąc po czerwcowej pacyfikacji, Niemcy ponownie obrali za cel Nasiechowice. 1 lipca 1943 r. funkcjonariusze m.in. Sonderdienstu oraz Postschutzu (straży pocztowej) z Miechowa zastrzelili w tej miejscowości 12 osób.
 
4 czerwca 1943 r. do krwawego niemieckiego odwetu doszło także w Więcławicach Starych (pow. Kraków). Funkcjonariusze żandarmerii z Miechowa rozstrzelali za działalność konspiracyjną trzech mieszkańców pobliskiej wsi Pielgrzymowice. Wszyscy zostali pochowani na cmentarzu parafialnym w Więcławicach Starych.

do góry