• Facebook
  • X
  • Instagram
  • Szukaj

„Poezja stanu wojennego: użytkowa i wysoka” – spotkanie z cyklu „Krakowska Loża Historii Współczesnej” – Kraków, 17 grudnia 2014

17.12.2014

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie zaprasza na kolejne spotkanie w nowym sezonie rozmów Romana Graczyka w „Krakowskiej Loży Historii Współczesnej”.

Na temat roli poezji w czasie stanu wojennego będą dyskutować Anna Skoczek, autorka opracowania „Poezja stanu wojennego. Antologia wierszy, piosenek, kontrafaktur, parafraz i fraszek” oraz dr hab. Bronisław Maj. Wiersze czytać będzie Tadeusz Zięba, aktor Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie.

Kiedy 13 grudnia 1981 r. gen. Wojciech Jaruzelski wprowadził stan wojenny, aby zdusić „Solidarność”, polska dusza wróciła do dawno znanego schematu: obrona polskości i wszystkiego, co szlachetne, musi się odtąd dokonywać całkowicie wbrew oficjalnym instytucjom. Jak podczas zaborów, kiedy polskość przetrwała poprzez kulturę i – w pewnym sensie – poprzez kulturę przetrwała też sama Polska.

Społeczne (w tym patriotyczne) obowiązki są dla sztuki wyzwaniem, a niekiedy balastem, który ciągnie ją – wedle miar artystycznych – nieuchronnie w dół. Ten problem stanął też przed poezją stanu wojennego. Ale w omawianym tomie mamy przecież, obok poezji li tylko krzepiącej, także poezję  najwyższej próby: Herberta, Białoszewskiego, Barańczaka, Krynickiego, Zagajewskiego, Szarugi, Tomasza Jastruna, Maja, Polkowskiego, Pawlaka, Kamieńskiej czy Rymkiewicza.

Jaką rolę społeczną spełniła polska poezja w okresie stanu wojennego? Czy patriotyczny obowiązek okazał się serwitutem dla niej niszczącym? O tym chcemy rozmawiać 17 grudnia w Bibliotece przy Rajskiej.

Zachęcamy do zapoznania się z krótkim klipem filmowym promującym wydarzenie: 

17 grudnia 2014 r., godz. 18.00
Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie,
ul. Rajska 1, sala 315, III piętro

Poezja stanu wojennego. Antologia wierszy, piosenek, kontrafaktur, parafraz i fraszek, Wybór i opracowanie Anna Skoczek, Instytut Pamięci Narodowej, Kraków 2014

do góry