Nawigacja

Aktualności

82. rocznica pierwszego masowego transportu więźniów do KL Auschwitz

14 czerwca 2022 r., w Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, przedstawiciele IPN złożyli w Oświęcimiu, Tarnowie i Krakowie hołd więźniom nazistowskiego reżimu.

Zastępca dyrektora Oddziału IPN w Krakowie dr Michał Wenklar wziął udział w uroczystościach w Oświęcimiu. Złożył kwiaty pod Ścianą Śmierci na terenie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz pod tablicą upamiętniającą pierwszy transport na terenie Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. Witolda Pileckiego, a także pod pomnikiem patrona szkoły. Do zajmowanych obecnie przez szkołę budynków 14 czerwca 1940 r. Niemcy przywieźli transport 728 więźniów Polaków z Tarnowa. Byli to m.in. członkowie niepodległościowej konspiracji oraz osoby aresztowane w obławach i łapankach.

Rano kwiaty pod tarnowskim pomnikiem pierwszego masowego transportu do Auschwitz złożyła Cecylia Radoń, zastępca dyrektora IPN w Krakowie. Po południu na Skwerze Więźniów Obozów Zagłady na remontowanym obecnie pl. Axentowicza w Krakowie zapaliła znicz pod pomnikiem więźniów obozów zagłady.

  • Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń, zastępca dyrektora krakowskiego IPN złożyła kwiaty pod tarnowskim pomnikiem. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń zapaliła znicz w Krakowie. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń zapaliła znicz w Krakowie. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń zapaliła znicz w Krakowie. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń zapaliła znicz w Krakowie. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
  • Cecylia Radoń zapaliła znicz w Krakowie. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)
    Cecylia Radoń zapaliła znicz w Krakowie. Fot. Żaneta Wierzgacz (IPN)

Niemiecka fabryka śmierci

Data 14 czerwca 1940 r. uznawana jest za początek funkcjonowania niemieckiego obozu zagłady w Oświęcimiu. W pierwszym transporcie więźniów (otrzymali obozowe numery od 31 do 758) dużą grupę stanowiły osoby, które próbowały przedostać się do tworzonych we Francji Polskich Sił Zbrojnych. Wraz z nimi do KL Auschwitz trafili także organizatorzy przerzutów. Część więźniów została aresztowana podczas akcji AB, czyli tzw. Nadzwyczajnej Akcji Pacyfikacyjnej, którą Niemcy przeprowadzili w Generalnym Gubernatorstwie w 1940 r. Były także osoby zatrzymane podczas łapanek, działacze organizacji politycznych, konspiracyjnych i społecznych, urzędnicy państwowi, harcerze, maturzyści oraz inni przedstawiciele polskiej inteligencji. 14 czerwca 1940 r. do KL Auschwitz przywieziono także niewielką grupę polskich Żydów.

Podczas apelu od zastępcy komendanta obozu SS-Hauptsturmführera Karla Fritzscha więźniowie usłyszeli: „Przybyliście tutaj nie do sanatorium, tylko do niemieckiego obozu koncentracyjnego, z którego nie ma innego wyjścia, jak przez komin. Jeśli się to komuś nie podoba, to może iść zaraz na druty. Jeśli są w transporcie Żydzi, to mają prawo żyć nie dłużej niż dwa tygodnie, księża miesiąc, reszta trzy miesiące”.

Piekło KL Auschwitz przeżyło 239 osób z pierwszego transportu. Część została zwolniona po kilkunastu miesiącach, inni byli tam ponad cztery lata.

do góry