Nawigacja

Aktualności

W Sachsenhausen odsłonięto pomnik gen. Bolesława Roi, związanego z Kielcami i Krakowem

1 maja 2022 r., podczas międzynarodowych obchodów 77. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, odsłonięty został pomnik gen. bryg. Bolesława Jerzego Roi.

  • Gen. Bolesław Roja (1876-1940)
    Gen. Bolesław Roja (1876-1940)
  • W Sachsenhausen odsłonięto pomnik gen. Bolesława Roi
    W Sachsenhausen odsłonięto pomnik gen. Bolesława Roi
  • W Sachsenhausen odsłonięto pomnik gen. Bolesława Roi
    W Sachsenhausen odsłonięto pomnik gen. Bolesława Roi
  • W Sachsenhausen odsłonięto pomnik gen. Bolesława Roi
    W Sachsenhausen odsłonięto pomnik gen. Bolesława Roi

Był m.in. twórcą 4. Pułku Piechoty Legionów Polskich, stacjonującego w okresie międzywojennym w Kielcach oraz komendantem wojskowym wyzwolonego w 1918 r. Krakowa. Wybitnym dowódcą legionowym, bohaterem I wojny światowej, jednym z czterech sygnatariuszy rozkazu o powołaniu Wojska Polskiego, dowódcą w wojnie polsko-bolszewickiej. W KL Sachsenhausen, po torturach, na pytanie niemieckich oprawców: „A teraz kim jesteś?” odparł: „Byłem i umrę polskim generałem”. Został zamordowany 27 maja 1940 r.

Zaangażowanie IPN

Uroczystość odsłonięcia pomnika gen. Roi była pierwotnie zaplanowana na 22 kwietnia 2020 r., ale w związku z sytuacją sanitarną wszystkie ceremonie z udziałem gości zostały odwołane. Udało się jednak w terminie postawić pomnik generała na terenie byłego obozu KL Sachsenhausen. Stanął obok upamiętnienia gen. Stefana Roweckiego „Grota”, w okolicach budynku obozowej komendantury.

Obaj oficerowie związani byli z Kielcami, które od lat prowadzą współpracę z instytucjami pamięci w Berlinie. W styczniu 2018 r. środowisko kombatantów i byłych więźniów obozów koncentracyjnych skupione w Stowarzyszeniu Pamięci Narodowej „Czwartak” w Kielcach zwróciło się do prezydenta Kielc o podjęcie rozmów z władzami Muzeum i Miejsca Pamięci KL Sachsenhausen w sprawie upamiętnienia gen. Roi. Pomnik powstał przy współpracy Urzędu Miasta Kielce oraz IPN, który współfinansował upamiętnienie.

Rozmowy z partnerami z Niemiec trwały blisko dwa lata. W tym czasie Kielce we współpracy z SPN „Czwartak”, Muzeum i Miejscem Pamięci KL Sachsenhausen oraz historykami z Polski zebrało obszerny materiał źródłowy, dokumentujący życie i okoliczności śmierci generała. 16 grudnia 2019 r. wpłynęła zgoda Rady Pamięci Regionu Brandenburgia, która opiniowała wniosek Kielc o upamiętnienie generała.

Kluczowa dla realizacji zadania była pomoc IPN, który podjął się współfinansowania. Czas instalacji pomnika zbiegł się z 75. rocznicą wyzwolenia obozu oraz 80. rocznicą śmierci generała Roi.

W uroczystości w Sachsenhausen wzięli udział m.in. zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski i naczelnik Delegatury IPN w Kielcach dr Dorota Koczwańska-Kalita.

Biogram gen. Bolesława Roi

Przyszedł na świat 4 kwietnia 1876 r. we wsi Bryńce Zagórze (pow. Bóbrka, obecnie w obwodzie lwowskim na Ukrainie) jako syn Marii i Józefa. Ojciec prowadził gospodarstwo, wykonywał również zawód leśnika. Przyszły generał należał do wyjątków, jakimi wśród generalicji okresu II Rzeczypospolitej były osoby pochodzenia chłopskiego.

Późniejszy legionista, generał i polityk, pobierał naukę w gimnazjach we Lwowie i Krakowie oraz w szkole kadetów w Wiener Neustadt koło Wiednia. Następnie służył w armii austro-węgierskiej. Pracował dla wywiadu austriackiego. Po wybuchu I wojny światowej w 1914 r. prowadził szkolenie wojskowe Drużyn Sokolich.

Wkrótce rozpoczął służbę w Legionach Polskich, najpierw w szeregach 2 pułku piechoty. Jednostka ta wchodziła w skład II Brygady legionowej, nazywanej później Żelazną lub Karpacką. Wraz z 2 pułkiem Bolesław Roja brał udział w ciężkich walkach pod Mołotkowem i Rafajłową. Wiosną 1915 r. stanął na czele 4 pułku piechoty, utworzonego pod Piotrkowem Trybunalskim W tym czasie został podpułkownikiem. Na przełomie lipca i sierpnia 1915 r. wziął udział w słynnym boju pod Jastkowem koło Lublina, uważanym za chrzest bojowy czwartaków. W listopadzie tego roku otrzymał awans na stopień pułkownika.

Na przełomie 1915 i 1916 r. czwartacy stacjonowali pod Optową nad Styrem. Powstałe tam obozowisko legionowe nazwano na cześć dowódcy 4 pułku piechoty „Rojowym Osiedlem”. W 1916 r. Bolesław Roja był członkiem Rady Pułkowników, nieformalnego organu doradczego przy Komendzie Legionów Polskich. W pierwszych dniach lipca tego roku wziął udział w bitwie pod Kostiuchnówką, największej bitwie legionowej I wojny światowej.

Po kryzysie przysięgowym w 1917 r. znalazł się ponownie armii austro-węgierskiej. W listopadzie 1918 przebywał w Krakowie biorąc udział w przejmowaniu władzy przez Polaków. Otrzymał za to nominację na stopień generała brygady.

W latach 1919-1920 brał czynny udział w walkach o granice odrodzonego państwa polskiego. W 1922 r. przeniesiono go w stan spoczynku. Rok później został zweryfikowany w stopniu generała dywizji. W latach 20. i 30. XX wieku zajmował się działalnością polityczną. W 1928 r. został posłem z ramienia Stronnictwa Chłopskiego. Wcześniej zwolennik Piłsudskiego, z czasem znalazł się w gronie jego przeciwników. Po śmierci marszałka krytykował rządy sanacyjne. W 1937 r. doprowadziło to do internowania generała i przetrzymywania na oddziale psychiatrycznym szpitala wojskowego.

Za swoje zasługi wojenne Bolesław Roja został odznaczony m. in. Orderem Wojennym Virtuti Militari klasy V oraz czterokrotnie Krzyżem Walecznych.

We wrześniu 1939 r. generał miał 63 lata. Był już wówczas schorowanym człowiekiem. Nie powstrzymało go to jednak od działalności podziemnej na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża. Prawdopodobnie to właśnie ona doprowadziła do aresztowania w marcu 1940 r. Był więziony na Pawiaku , skąd 3 maja został wywieziony i dzień później znalazł się w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen. Nadano mu numer obozowy 23982.

Okoliczności śmierci Bolesława Roi są przerażające. Niemcy - wiedząc, że to polski generał w stanie spoczynku – szczególnie go dręczyli. Został zamordowany 27 maja 1940 r. w bestialski sposób. Jak wspominał o. Henryk Maria Malak: „Generała Roję wykończono wczoraj na ulicy przed barakiem. Zadusił go młody esesman, przydeptując mu gardło. – Patrzcie! Tak kończy polski generał”. Symboliczny grób gen. Roi znajduje się na warszawskim cmentarzu Powązkowskim. W 2006 r. na os. Nowy Bukowiec w podwarszawskim Legionowie odsłonięto tablicę pamiątkową. Generał uważany jest za „ojca chrzestnego” Legionowa. Taką bowiem nazwę nadał koszarom w Jabłonnie, oddając w ten sposób cześć polskim legionistom.

dr Aleksandra Kozłowska

do góry