• Facebook
  • X
  • Instagram
  • Szukaj

80. rocznica niemieckich pacyfikacji wsi w powiatach krakowskim i miechowskim

16 lipca 2023 r. dyrektor krakowskiego oddziału IPN dr hab. Filip Musiał oddał cześć ofiarom niemieckich pacyfikacji kilku podkrakowskich miejscowości. Złożył kwiaty na grobach w Iwanowicach, Sieciechowicach oraz pod pomnikiem w Łazach (pow. krakowski). W Łazach odbyła się uroczystość przygotowana przez wójta gminy Jerzmanowice-Przeginia, połączona z widowiskową rekonstrukcją historyczną. Mieszkańcy wsi wcielili się w ofiary zbrodniczej niemieckiej akcji sprzed 80 lat.

16.07.2023

Niemieckie zbrodnie w miejscowościach Celiny, Biskupice, Sieciechowice, Czaple Wielkie, Czaple Małe i Grzegorzowice

Między 5 a 19 lipca 1943 r. funkcjonariusze niemieckiej żandarmerii z posterunku w Miechowie wraz z członkami Sonderdienstu i policjantami z Kripo dokonali szeregu akcji przeciwko mieszkańcom miejscowości: Celiny, Biskupice, Sieciechowice, Czaple Wielkie, Czaple Małe i Grzegorzowice. W wyniku niemieckich pacyfikacji zginęło co najmniej 20 osób. Wszystkie zostały pogrzebane na miejscach egzekucji, a po zakończeniu okupacji ekshumowane i pochowane na miejscowych cmentarzach parafialnych.

Przyczyny niemieckich działań na tym terenie były zróżnicowane i stanowiły element szeroko zakrojonej akcji represyjnej przeciw mieszkańcom wsi w Generalnym Gubernatorstwie, realizowanej od wiosny 1943 r. Najbardziej istotne były podejrzenia o łamanie drakońskiego prawa GG w kilku jego elementach: nielegalny ubój zwierząt hodowlanych, nielegalny handel, pomoc ludności żydowskiej, ale przede wszystkim przechowywanie broni i współpraca z grupami konspiracyjnymi.

W tym przypadku chodziło głównie o kontakty z działającym w okupacyjnym powiecie miechowski oddziałem dowodzonym przez Stanisława Borzęckiego „Tatarskiego” z Polskiej Wojskowej Organizacji Rewolucyjnej. Oddział ten, mimo łączności z Polskim Państwem Podziemnym, nie podporządkował się Armii Krajowej i przedwcześnie rozpoczął samodzielną działalność zbrojną, narażając mieszkańców okolicznych miejscowości na represje.

Niemieckie działania zmierzające do rozbicia partyzantów Borzęckiego i odwet na ludziach wspierających grupę trwały aż do likwidacji oddziału przez Niemców w grudniu 1943 r. To właśnie za udzielanie pomocy „Tatarskiemu” zamordowali oni aż 11 osób w Biskupicach oraz 9 w miejscowości Celiny.

Pacyfikacja Łazów

Niemieccy funkcjonariusze Sonderdienstu oraz przypuszczalnie żandarmi z Miechowa oraz członkowie innych służb mundurowych zjawili się w Łazach o świcie 16 lipca 1943 r. Akcja pacyfikacyjna nastąpiła prawdopodobnie na skutek wcześniejszych działań prowokacyjnych i informacji uzyskanych przez okupantów od miejscowego konfidenta Władysława Misia. Została przeprowadzona dzień po ƒ„operacji przeciwpartyzanckiej” na terenie gminy Gołcza, przypominała też metody stosowane przez Niemców w czerwcu 1943 r. przy okazji pacyfikacji Krzeczowa i pod koniec lipca 1943 r., gdy represje okupanta dotknęły Sułkowice i Harbutowice.

Zaskoczeni mieszkańcy Łazów byli wywlekani z domów i gromadzeni na łące obok miejscowego dworu oraz w stojącej obok stodole. Ci mężczyźni, których nazwiska znajdowały się na przygotowanej wcześniej liście, byli bici i przesłuchiwani. Dokonywano też rewizji w poszczególnych zabudowaniach, niczego jednak nie znaleziono.

W czasie śledztwa zakatowany został Jakub Mirek. Dalszych 15 osób aresztowano i wywieziono do Krakowa. Po krótkim pobycie w więzieniu przy ul. Montelupich trafiły do obozu pracy ZAL Plaszow, z którego większość została zwolniona w październiku 1943 r. Pobytu w obozie miało nie przeżyć trzech mieszkańców wsi: Jan Gach, Edward Gzyl i Stefan Litewka.

do góry