Instytut Pamięci Narodowej - Kraków

https://krakow.ipn.gov.pl/pl4/dla-mediow/komunikaty/29626,OKSZpNP-w-Krakowie-zakonczyla-sledztwo-w-sprawie-internowania-dzialaczy-opozycji.html
02.03.2026, 22:19

OKŚZpNP w Krakowie zakończyła śledztwo w sprawie internowania działaczy opozycji demokratycznej z terenu byłego województwa nowosądeckiego w związku z wprowadzeniem w grudniu 1981 r. stanu wojennego

10.05.2013

Sygn. akt S 97/05/Zk
Dnia 10 maja 2013 r.

Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie zakończyła prowadzone pod sygnaturą akt S 97/05/Zk śledztwo, którego przedmiotem były internowania działaczy opozycji demokratycznej z terenu byłego województwa nowosądeckiego w związku z wprowadzeniem w grudniu 1981 r. stanu wojennego.

W toku postępowania zgromadzono obszerny materiał dowodowy, na który składają się zeznania świadków, dokumentacja archiwalna wytworzona przez byłą Służbę Bezpieczeństwa, Milicję Obywatelską i Służbę Więzienną oraz opinie biegłych. Na tej podstawie ustalono okoliczności internowania działaczy NSZZ „Solidarność”. W byłym województwie nowosądeckim internowano łącznie 77 osób, w tym 4 kobiety. Większość z nich została umieszczona w ośrodku odosobnienia w Załężu.

W toku śledztwa ustalono, że decyzje o internowaniu wydawane były przez byłego Komendanta Wojewódzkiego MO w Nowym Sączu oraz jego zastępcę ds. Służby Bezpieczeństwa. Wszystkie decyzje oparte były o tekst nieobowiązującego i nigdy nie wydanego dekretu „o ochronie bezpieczeństwa Państwa i porządku publicznego w okresie obowiązywania stanu wojennego”. W powiązaniu z faktem, że przepisy wprowadzające stan wojenny zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw dopiero po 17 grudnia 1981 r., dało to podstawę do przyjęcia, że autorzy decyzji o internowaniu działali bez podstawy prawnej. Tym samym wynikające z treści tych decyzji pozbawienie wolności przedstawicieli opozycji demokratycznej było nielegalne.

Czyny te stanowiły zbrodnie komunistyczne oraz zbrodnie przeciwko ludzkości. Polegały one na stosowaniu represji z powodu przynależności pokrzywdzonych do struktur opozycji i opierały się na arbitralnym uznaniu, że będą oni czynnie sprzeciwiać się władzy po wprowadzeniu stanu wojennego. Były tym samym zbiorowym pogwałceniem praw człowieka wynikających z Konstytucji i wiążących PRL norm prawa międzynarodowego. Podkreślenia wymaga, że praktyka postępowania z pokrzywdzonymi, którym co do zasady nie doręczano odpisów decyzji o internowaniu, naruszała i tak wyjątkowo skromne gwarancje praworządności przewidziane przez ustawodawstwo stanu wojennego.

Internowanych poddawano intensywnej indoktrynacji, nakłaniając ich do podpisywania tzw. „lojalek” czy podjęcia współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Część pokrzywdzonych została zmuszona do wyjazdu z Polski na stałe.

Pociągnięcie ustalonych sprawców wyżej wymienionych czynów do odpowiedzialności karnej okazało się niemożliwe z uwagi na ich śmierć.