Instytut Pamięci Narodowej - Kraków

https://krakow.ipn.gov.pl/pl4/aktualnosci/203130,Liszki-Uroczystosci-w-Dniu-Walki-i-Meczenstwa-Wsi-Polskiej.html
27.02.2026, 17:49

Liszki. Uroczystości w Dniu Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

12 lipca 2024 r., w Dniu Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej, w Liszkach (pow. krakowski) odbyły się uroczystości z udziałem zastępcy prezesa IPN dr. Mateusza Szpytmy. Niemcy przeprowadzili pacyfikację Liszek 4 lipca 1943 r. Zamordowali 30 osób.

12.07.2024

Przed mszą świętą w kościele parafialnym zastępca prezesa IPN, któremu towarzyszył dyrektor krakowskiego oddziału dr hab. Filip Musiał, a także wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar i wójt gminy Liszki Wojciech Starowicz złożyli kwiaty pod pomnikiem ofiar niemieckiego terroru na lisieckim Rynku.

– Niestety ta ofiara nie jest odpowiednio znana, zwłaszcza w świecie, który okupację niemiecką kojarzy głównie z Holokaustem. [...] Okupacja doświadczyła bardzo mocno polską wieś. Bardzo dobrze się stało, że już od kilku lat obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej, ponieważ to polska wieś wystawiła drugą co do wielkości polską armię – Bataliony Chłopskie, wspomagała Armię Krajową, Narodowe Siły Zbrojne i inne formacje i zapłaciła za to wielką cenę. [...] Jeśli my będziemy pamiętać, jeśli Polska będzie pamiętać i będzie to czynić konsekwentnie, to kiedyś te fakty dotrą także i do całego świata – powiedział w swoim wystąpieniu dr Szpytma, podczas ceremonii na cmentarzu parafialnym w Liszkach przy mogile ofiar niemieckiej zbrodni.

– Polska ziemia nosiła prawdziwych bohaterów. To ziemia, w którą wsiąkała polska krew. Krew żołnierzy i obywateli. [...] Bataliony Chłopskie, druga co do wielkości z naszych armii, to w przeważającej większości byli mieszkańcy polskich wsi. [...] Tak długo Polska będzie wolna, niepodległa i silna, jak długo my, współcześni, będziemy pamiętać o naszych bohaterach – przypomniał wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.

Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

12 lipca 1943 r. niemieccy okupanci rozpoczęli pacyfikację wsi Michniów w woj. świętokrzyskim. Mieszkańcy, za pomoc niesioną partyzantom, zostali w ciągu dwóch dni w okrutny sposób wymordowani, a miejscowość spalona. W 2017 r. Sejm ustanowił 12 lipca Dniem Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej.

Niemiecka pacyfikacja Liszek (4 lipca 1943 r.)

Zaledwie trzy dni po pacyfikacji pobliskiego Kaszowa, 4 lipca 1943 r. Niemcy przeprowadzili podobną operację w podkrakowskiej wsi Liszki. Zbrodnia miała niemal identyczny przebieg, a jej wykonawcami byli funkcjonariusze policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa (gestapo) z Krakowa, kierowani m.in. przez SS-Untersturmführera Heinricha Balba i SS-Sturmscharführera Ericha Vollbrechta, a także niemiecka żandarmeria. Jako odpowiedzialnego za akcję wskazuje się także niemieckiego starostę (Kreishauptmanna) dr. Alberta Schaara.

W nocy z 3 na 4 lipca 1943 r. Niemcy otoczyli kordonem całe Liszki. Następnie przeprowadzili w domostwach rewizje i po wyprowadzeniu Polaków na łąkę, dokonali ich selekcji. Wszystkim rozkazali leżeć nieruchomo twarzą do ziemi. Do zatrzymanych dołączono także ludzi z sąsiednich wiosek, zmierzających na niedzielną mszę świętą do kościoła w Liszkach. Spośród leżących na ziemi wybierano pojedyncze osoby, które kierowano na brutalne przesłuchania do pobliskiej stodoły. Świadkowie zapamiętali przeraźliwe odgłosy bicia i jęki torturowanych, których Niemcy wieszali za związane na plecach ręce i bili po całym ciele.

Pacyfikacja trwała kilkanaście godzin. Pod koniec dnia jeden z wyższych oficerów niemieckich rozkazał, by wszyscy spędzeni na łąkę powstali i wysłuchali jego przemówienia. Oznajmił wówczas, że przesłuchane osoby zostaną rozstrzelane z powodu przynależności lub sprzyjania „bandom” występującym przeciwko władzom okupacyjnym. Następnie jeden z niemieckich funkcjonariuszy przeszedł wśród leżących na wzgórzu Maciejówka i zamordował strzałem w tył głowy 30 osób. Zginęło wówczas 27 mężczyzn i 3 kobiety. Po zakończeniu egzekucji rozkazano pozostałym przy życiu Polakom złożyć ślubowanie, że nie będą w przyszłości angażowali się w działalność antyniemiecką. Okupanci nałożyli również na wieś kontrybucję oraz podpalili część zabudowań, zakazując gaszenia pożaru. Następnie rozkazano wybranym mężczyznom wykopać rów, do którego wrzucono ciała ofiar zbrodni.

Po ustąpieniu Niemców w 1945 r. zarządzono ekshumację ofiar pacyfikacji Liszek. Ciała pochowano w zbiorowej mogile na cmentarzu parafialnym.